środa, 25 kwietnia 2012

Thu Tu, 25 Thang Tu 2012


       Wyjeżdżając na te praktyki w Wietnamie przydzielono mi buddy’ego, który miał mi pomagać na początku w podstawowych sprawach – telefon, mapa, pierwszy kontakt z szefem, trasa do pracy. Na początku było ok, nie jakoś świetnie, ale w porządku. A potem poprosił o przysługę – pomogłam. Potem następną – odrobinę pomogłam, ale powiedziałam, że uważam, że to jest wykorzystywanie i projekt ma być jego pomysłem a nie moim – tylko się głupio uśmiechnął i więcej nie poprosił o pomoc. Wiem, że wykorzystał mój pomysł, ale z pomocą innego obcokrajowca – ok, mnie to rybka.
Na ok. 1 miesiąc o mnie zapomniał, a gdy ja potrzebowałam pomocy to on nie miał czasu – skręcona kostka – on nie może pojechać ze mną do szpitala, bo pada deszcz i musi wracać do domu. (Jak poprosiłam o pomoc jego szefową, to znalazł czas, żeby mi pomóc w załatwieniu kul.)
Dziś znów się odezwał – pytał o plany na długi weekend, bo on koniecznie chce żebym ja namówiła innych praktykantów żeby wszyscy poszli z nim (innych Wietnamczyków nie bierzemy) do aquaparku. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, ale nie mam zbyt wielkiej ochoty szaleć w basenie akurat z nim.

Generalnie mocno mnie od siebie odepchną (ok. 2 tyg. po moim przyjeździe), gdy po tym jak dostał ode mnie na powitanie kubek i koszulką a zobaczył, że mam na ręku gumową opaskę z napisem „I love Polska”. Powiedział „it’s for me, right?” „What? Why?” „You should give me this because I’m your buddy and I want to have something like this” [“To dla mnie, prawda?” “Co? Dlaczego?” “Powinnaś mi to dać, bo jestem Twoim opiekunem i chcę takie coś mieć.”]  Karpik i odpowiedź: “Sorry, not really. It’s only mine.” [„Przepraszam, ale raczej, nie. To jest tylko i wyłącznie moje”]
Taka sama akcja była jak zobaczył, że mam czekoladę z Polski.

Gdy widzę, że do mnie pisze na skypie czy facebooku, lub dzwoni to po prostu nie mam ochoty odbierać…

Żeby nie było, nie tylko ja mam o nim takie zdanie – inni praktykanci podzielają moje zdanie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz