W niedzielę pojechałam z Xuyen (wcześniej nazywana na blogu
Jenny), Tran i Mateuszem skuterami na wycieczkę do tuneli Cu Chi. Tam w czasie
wojny chowali się Wietnamczycy przed złymi Amerykanami. 250km podziemnych
korytarzy oraz pomieszczeń mieszkalnych, kuchennych, służbowych, szpitalnych a
nawet rozrywkowych z wentylacją na głębokości 3, 6 i 9 metrów. Z dostępem do
rzeki Sajgon – mogli sobie popływać. Mieszkali tam przez 10 lat. Niesamowite!
Na terenie tuneli znajduje się też świątynia na cześć Ho Chi
Minh – bardzo go kochają i zawdzięczają mu wolność i przepędzenie Amerykanów.
Będzie duuuużo zdjęć :)
3 ściany od góry do dołu w imionach poległych z rąk Amerykanów
Dzwon, w który uderzyć może tylko 1 pracownik – uderza w
niego wtedy, gdy ktoś składa podziękowania/ modlitwy do Ho Chi Minh
Ho Chi Minh
Ściany dookoła świątyni pokryte glazurą ze scenami z życia Wietnamczyków
Uprawa roli
Wojna północ – południe Wietnamu
Opresja ze strony Francuzów
Wyzwolenie spod ucisku Amerykanów – ludzie trzymają
transparenty z tekstem: „Amerykanie, opuście Wietnam” po wietnamsku i w nieco
ostrzejszych słowach…
Figura obrazująca przejście duszy do nieba (chyba, bo Xuyen
nie była pewna)
Bomby używane przez Amerykanów
Partyzanci
Makieta przykładowych tuneli
W tunelu powiększonym na potrzeby turystów
Pułapki ukrywane w lesie – śmierć bolesna i powolna…
Po powrocie do Sajgonu pojechaliśmy do mieszkania dziewczyn.
A tam między bardzo ciasno zbudowanymi domami kilka grobów. A na grobach
codzienne życie…
Razem zrobiliśmy zakupy a potem kolację
A to jak do tej pory najsmaczniejszy owoc, jaki jadłam w
Wietnamie. Pycha!
A o 21 czas wracać do domu




















Oni tak na serio z tą miłością dla kata własnego narodu? :o
OdpowiedzUsuńM.
Kata? Oni postrzegają go jako wybawiciela spod reżimu Francuzów oraz bohatera, który zakończył wojnę amerykańsko- wietnamską. Patrząc z tej perspektywy mają rację...
UsuńZ moich źródeł wynika, że rozprawił się także z rodakami, którzy nie kochali Marksa i Lenina. Reformę rolną też przeprowadził "po trupach". Cóż, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
UsuńM.
Oni pamiętają o tym, jacy źli dla nich byli Francuzi i Amerykanie a nie ich przywódca raczej. Poza tym wiesz, to partia decyduje, gdzie jest pomnik Wujka Ho lub kto jest na banknotach (jego twarz jest na każdym nominale), a w Wietnam to jednak Socjalistyczna Republika.
Usuń